czwartek, 2 października 2014

Wekowe wycinki


Wena nie przychodzi, a jeśli już to jedynie jej przebłyski. Nic na siłę, na pewno kiedyś wróci. Trzeba* się jakoś rozhuśtać, a potem jakoś pójdzie, bo zawsze natrudniej jest zacząć. Skoro tak, to może porcja wpomnień? I kilka nutek.



* Można, się chce po prostu.

6 komentarzy:

  1. Przyjdzie, przyjdzie, nie ma co jej ponaglać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamieszanie, zamieszanie, ale zmierzmy w dobrym kierunku ;* :)

      Usuń
  2. dobry pomysł z filmem. od razu widać profesjonalizm.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Poprzedniego roku. ;) Dłuuuda jesieńka. ;)

      Usuń