sobota, 15 marca 2014

Małe - wielkie odkrycia...


Chociaż czasem dni mogę zlewać Ci się w jedną nieapetyczną brejo-papkę, to jednak każdego dnia coś odkrywasz. Dziś (i przez kolejne trzy dni) w Irlandii katolicy obchodzą święto, którego symbolem jest liść koniczyny. Czy wiedzieliście, że zarówno liście, jak i kwiaty tej uroczej rośliny są jadalne

Cała roślina jest jadalna na surowo jednak lepiej jest ją przyrządzić. Kwiaty koniczyny możemy wysuszyć i zmielić na mąkę. (...) Kwiaty mają słodkawy posmak więc polecam dodawanie ich jako słodki akcent do naszych potraw. Liście zawierają dużo białka, możemy je smażyć bądź gotować...

Dziś w Irlandii i na świecie jest zielono. Pija się zielone piwo, wszystko malowane jest na zielono. Lubię zielony. Bardzo to symboliczny kolor jest. Zielone są lasy i łąki albo miejskie trawniki. Może niebawem również zazieleni się szpinak na moim balkonie. W tamtym roku się cudownie odrodził, może i w tym mnie pozytywnie zaskoczy?


Pada sobie deszczyk, więc piosenka będzie "tylko trochę zielona". Na marginesie: ten sam tytuł nosi również utwór zespołu Kodaine, fajny, fajny.




8 komentarzy:

  1. Uwielbiam to święto!!! :)) i zielone piwo! A może by tak czekoladę z koniczyną? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest myśl! Słodkie kwiatki i bezsmakowe, ale "jakże bogate w białko" liście zatopione w gorzkiej czekoladzie. Mmmm. :)

      Usuń
  2. To jak fajnie musi być teraz w Irlandii :) Ciasto szczęścia - z samych czterolistnych koniczyn :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, ile by trzeba tej koniczyny nazbierać! :D

      Usuń
  3. Uwielbiam to święto!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam kiedyś dhaal z koniczyną. Świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekamy aż urosną koniczynki, żeby jakąś łąkę upolować. :)

      Usuń
  5. "High hopes" ostatnio w duszy mi gra w wykonaniu Bruce'a Springsteen'a. Inne to całkiem, ale do zasłuchania.

    OdpowiedzUsuń