czwartek, 13 lutego 2014

Nieposolony chleb

czerwona cebula, suszone pomidory, mak, przepis podstawowy na bardzo łatwy chleb tutaj

Jest wiele typów dysfunkcji. Bardzo bardzo wiele. Różne są słoiki, różne życiorysy i różne na owych słoikach rysy. Obawiam się, że ten oto słoik reprezentuje jednostkę chorobową nazywaną różnie w zależności od miejsca w historii świata albo od konkretnych potrzeb. W skrócie "nic miłości nie pokona" albo "all for love" czy też na przykład, parafrazując polską wersję utworu Pani Oliwii Newton - jeśli kochasz, idź w to, a jeśli nie, to weź sobie idź 'gdzie indziej'. Wcale, a wcale nie oznacza to, że w takich sprawach coś się nie może (mówiąc eufemistycznie) popsuć dokumentnie przez jakąś gupotę. Jednak czymże byłoby życie bez miłości i tych ciągłych prób by była ona naszym chlebem powszednim? Zdarzało mi się zapomnieć o dodaniu soli do chleba, a łyżeczka chlorku sodu zmienia jednak wszystko. Nieprawdaż?

Zaskoczył mnie ostatnio stary, ale wciąż aktualny post autora Małe Piwko Blog - święto świętem, ale przecież tyle możemy dla siebie robić na co dzień! Od zwykłych rzeczy typu podanie ręcznika, przez śniadania, obiady, podwieczorki i kolacje aż po zadania superbohaterskie, wyższokalibrowe w stylu "pomóż mi w tarapatach". A jak to jest u Was? Czy miłość to "przereklamowany towar"? 


A jeśli piętrowy autobus
Uderzy w nas
Zginąć u twego boku,
To taki niebiański sposób by umrzeć
A jeśli samochód ciężarowy
Zabije nas oboje
Zginąć u twego boku,
Cóż, przyjemność - zaszczyt jest po mojej stronie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz