poniedziałek, 21 października 2013

Wytrawnie leniwa kluska?


To zadziwiające Proszę Państwa (lubię jak gada Dziki Chill, ściągam!), co może wyjść ze zwykłej kluski. Ile przemyśleń! Ile cennych myśli i aforyzmów! Ok, żebym się tylko nie zagalopowała w kozi jakiś róg. Kluska to kluska (ewentualnie kopytko), ale warto by przy rozmowie o 'leniwych kluchach' poruszyć temat superbohaterstwa. Czy zawsze lepiej jak jest więcej, szybciej, efektywniej? Pewnie leniwe w wersji wytrawnej (wytrawne leniwe kluchy) miałyby coś na ten temat do powiedzenia. Działacie sobie w swoim tempie, w rytmie zgodnym z waszym zegarem biologiczny, aktualnym horoskopem i biometrem, a ktoś Wam mówi: ale z Ciebie leń! Czasem faktycznie może mieć rację, ale pewnie zwyczajnie funkcjonuje w rytmie innym od waszego. Odwieczny strach przed 'innym', który może stanowić potencjalne zagrożenie! A jakże! Łatwo wrzucić wszystkich do jednego garnka (mnie również łatwo) niczym mięso i warzywa, z których ugotuje się rosół. A może ktoś zwyczajnie woli mniejszy talerzyk? Jednak z tym, na co ma naprawdę ochotę. Nie lenimy się, do garów!


Leniwe z suszonymi pomidorami

Składniki na 1 większą lub 2 mniejsze porcje:
(podstawa 'leniwa' stąd)


poniedziałek, 14 października 2013

Ty leży kasztan

Przed pieczeniem

Kiedy nie wiesz, jak zacząć, zacznij od tu leży kasztan, a potem się zobaczy, co będzie dalej.

Dość wilgotne ciasto, ładnie pomarańczowe jak pomarańczowe listki jesienne. Aromatyczne jak jesienna herbatka. Uroczo, uroczo.

Przeuroczo jest również patrzeć na miejskie ulice obsypane o tej porze roku furą kolorowych liści. Jak się ma na przykład dzieci, to się można zachwycać małym kasztano-ludkiem, a jak się nie ma, to pozostaje upiec ciasto i zaprosić znajomą na ploteczki.

piątek, 11 października 2013

Moja ulubiona pizza


To było dawno, dawno. Nie pamiętam kiedy, ale to nie ma znaczenia. W tamtym momencie moje wyobrażenie o pizzy z bananami przyprawiało mnie o mdłości, ale znajoma polecała, więc spróbowałam. I tak krótka i prosta jest historia o mojej ulubionej pizzy. 'Neutralna' szynka, słodkawy banan i ostre curry (może być też trochę cebuli, zielona oliwka) razem komponują się świetnie. Przypomniały mi się dziś paluchy pizzowe, które robię z tego samego przepisu, co ciasto na domową pizzę i tak po nitce do kłębka dzielę się z Wami kilkoma pomysłami na pizzowe 'dodatki'. A jaka jest Twoja ulubiona pizzawkowa kompozycja? 

czwartek, 10 października 2013

A śliweczka wpaść nie chciała...

Nie chciała, nie chciała, ale w końcu się zdecydowała i wpadła do jednej patelenki razem z pomidorami. No i wyszedł sos. Taki tam prosty włoski sosik z polskim jednak akcentem. Fusion, proszę Państwa, always fusion. Sos do makaronu, na pizzę, do zapiekanek czy na zimno np. do domowych frytek. 

środa, 9 października 2013

Wizja tej małej: malinowo z Osiecką


Oczy tej... pani renesansu (poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyserka teatralna i telewizyjna, dziennikarka) często zakrywały okulary. Jeśli umiem liczyć, obchodziłaby dziś swoje 77 urodziny. Jak myślę o niej, to od razu przychodzą mi do głowy malinowe lody... W dzieciństwie miałam swoją hipotezę, że jeśli niebo istnieje, to podają tam budyń wiśniowy, a może żadna z nas się nie myliła i chodziło o budyniowe lody malinowe? Cały romantyzm puszczę teraz z dymem jak napiszę, że w niebo nie wierzę... Jeśli już to w niebo na ziemi, zbudujmy je sobie sami, o!

Proste lody budyniowe "Echo PRL-u"

Składniki na 4 małe porcje:

wtorek, 8 października 2013

Zupa krem: dynia & papryka

No nie lubię prasować. :)

Zupa dyniowa. Podobnie jak pomidorowa ma wiele odsłon. Lubię wersję z dodatkiem kuminu, marchewki i selera naciowego z odrobiną oliwy. Można zrobić ją z mlekiem kokosowym, na sposób tajski, dodając takie przyprawy, które dodaje się do tajskiego rosołu. Dziś w prostej wersji pieczoną papryką i imbirem (po angielsku 'ginger', a w polskiej piosence też). Zupę można podać z suszonym pomidorem, odrobiną zaparzonego kuskusu albo dorzucić pod koniec gotowania kilka kawałków piersi z kurczaka. Pasować będą też prażone pestki dyni albo słonecznika. Można się bawić i przygotować też coś bardziej w stylu fusion. Proporcje są orientacyjne, ale zupy są o tyle fajnym tematem, że świat się nie zawali jeśli je zaburzycie. Jest taki fajny projekt i nazywa się "Zakochane w zupach". Dołączyłam do grona zakochanych już dawno, a Wy? 

poniedziałek, 7 października 2013

Nie bądź wiśnia! Ugotuj mi zupę.


Dziś będzie jak z Koelio, a bardziej jak z Koelii. Przenosząc na nasz polski grunt można by rzec, że będzie to bardzo januszowo-leonowo-wiśniewski post. Może nie bez powodu nazywa się kogoś wiśnią, gdy chce się podkreślić jego niefajność? Pora na kilka kulinarno-miłosnych porad. 

Kochana Redakcjo!
Jak się przekonać, że jemu na mnie zależy? Nie wiem jak to sprawdzić, a już mam dość czekania na jego krok. Czy są jakieś fajne testy, które pomogą mi rozwikłać zagadkę?
Zosia, 16 lat

Droga Zosiu!
Każdy przypadek to jest osobna sprawa. Trudno napisać nam coś więcej, żeby nie skłamać, ale mamy kilka obowiązkowych testów, które wymyśliła na poczekaniu nasza nowa stażystka. Młoda jesteś i na pewno znasz angielski - so enjoy!
Redaktor Naczelna

piątek, 4 października 2013

Wystarczy jeden ciasteczkowy przepis i kamyczek

Tutaj w wersji z wanilią, przyprawami korzennymi i kawowym lukrem. Efekt 'herbatnika' wydziobany widelcem.







Chleb bez wyrabiania, ciasto bez długiego mieszania i ciasteczka bez wykrawania. Hmm, gotowanie prawie bez gotowania? Da się! Zdecydowanie nie jestem Perfekcyjną Piekareczką, ale chyba nie ma nic w tym złego. Nie mam cierpliwości do misternych robótek, ot co. W ogóle ostatnio moje zapasy cierpliwości są coraz mniejsze i mniejsze. Jednak (mimo lewych rączek do cudownych wypieków) lubię wiedzieć, co jem - chociaż i mnie zdarza się chwycić 'bele-co'. Zdaję sobie sprawę również z faktu, że w dzisiejszych czasach większość osób nie ma czasu na codzienne 'wielkie gotowanie', a co dopiero pieczenie. Z tego powodu żeby się zanadto nie zdemotywować i totalnie nie zarzucić tematu domowego przygotowywania łakoci polecam prosty przepis na ciasteczka 'bez wykrawania'. Znana jest to metoda na ciasteczka, ale może nie wszystkim? Poniżej przepis i kilka inspiracji.