poniedziałek, 21 października 2013

Wytrawnie leniwa kluska?


To zadziwiające Proszę Państwa (lubię jak gada Dziki Chill, ściągam!), co może wyjść ze zwykłej kluski. Ile przemyśleń! Ile cennych myśli i aforyzmów! Ok, żebym się tylko nie zagalopowała w kozi jakiś róg. Kluska to kluska (ewentualnie kopytko), ale warto by przy rozmowie o 'leniwych kluchach' poruszyć temat superbohaterstwa. Czy zawsze lepiej jak jest więcej, szybciej, efektywniej? Pewnie leniwe w wersji wytrawnej (wytrawne leniwe kluchy) miałyby coś na ten temat do powiedzenia. Działacie sobie w swoim tempie, w rytmie zgodnym z waszym zegarem biologiczny, aktualnym horoskopem i biometrem, a ktoś Wam mówi: ale z Ciebie leń! Czasem faktycznie może mieć rację, ale pewnie zwyczajnie funkcjonuje w rytmie innym od waszego. Odwieczny strach przed 'innym', który może stanowić potencjalne zagrożenie! A jakże! Łatwo wrzucić wszystkich do jednego garnka (mnie również łatwo) niczym mięso i warzywa, z których ugotuje się rosół. A może ktoś zwyczajnie woli mniejszy talerzyk? Jednak z tym, na co ma naprawdę ochotę. Nie lenimy się, do garów!


Leniwe z suszonymi pomidorami

Składniki na 1 większą lub 2 mniejsze porcje:
(podstawa 'leniwa' stąd)





  • ok. 200 g sera białego
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mąki + dodatkowo do podsypania stolnicy
  • szczypta soli
  • ok. 6 pokrojonych suszonych pomidorów
  • odrobina tartego sera do posypania
  • odrobina oliwy lub np. oleju lnianego do polania
  • odrobina świeżo mielonego pieprzu

Ser zmielić w maszynce lub rozdrabniaczu (szybsza wersja jeśli takowy posiadacie). Zagnieść z jajkiem, odrobiną soli, mąką i pokrojonymi pomidorami. Włożyć na chwilę do lodówki (będa się łatwiej formować i kroić). Ciasto podzielić na dwie części i zrobić 'wałeczki', delikatnie podsypując w razie potrzeby mąką. Wrzucać na wrzątek i gotować do wypłynięcia.

Ale wdzianka superbohaterów są naprawdę fajne...


6 komentarzy:

  1. Ciocia Marzenka z Czikago21 października, 2013

    Super, girl!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka ładna nazwa, a ja uwielbiam suszone pomidory !
    Pycha ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno nie jadłam leniwych klusek, w wersji wytrawnej to już w ogóle, trzeba spróbować!

    OdpowiedzUsuń