wtorek, 13 sierpnia 2013

Wątróbka na szpinaku z nektarynkami


Mówią, że 'naaaa seeeeerca dnie niebieskie kolor jest', ale na dno mojego serce przesunęła się dziś wątroba, a dokładniej wątróbka drobiowa (szok, szok, szok). Chociaż przedszkolna wątróbkowa trauma trwała u mnie i trwała, to od około roku zaczęłam się czaić wokół tematu. Wtedy pojawiła się również Pani Rejczel, która sprawiła, że uznałam kwestię za 'life must do'. Teraz już wiem: jeśli wątróbka to tylko w słodkim towarzystwie, inna mnie nie kręci. Teraz już wiem: lubię! 



Wątróbka na szpinaku z karmelizowanymi nektarynkami *

Składniki na 2 małe porcje:
(inspiracją był przepis autorstwa Rachel Khoo z książki "Little Paris kitchen" - sałatka z fig i kurzych wątróbek)

  • ok. 20 dag wątróbki drobiowej
  • 1 dojrzała nektarynka (lub 4-5 moreli)
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 szczypta pieprzu
  • 2 szczypty soli
  • 1 garść świeżego szpinaku (lub czegoś innego zielonego)
  • kawałek bagietki, bułeczka


Wątróbkę umyć i oczyścić z włókien. Na oliwie podsmażyć cebulę pokrojoną w piórka. Pod koniec dodać nektarynkę pokrojoną w plasterki. Podsmażyć 2-3 minuty, żeby się delikatnie wszystko skarmelizowało. Zdjąć z patelni. Na rozgrzaną patelnię wrzucić wątróbkę. Smażyć około 5 minut, przewracając od czasu do czasu, dodać cebulę i nektarynki oraz szczyptę pieprzu. Podgrzać. Wyłożyć na szpinak, posolić i podawać z pieczywem.

* A gdyby tak wszystko razem zmiksować, doprawić ziołem lub/i chilli oraz gałką muszkatołową, to pewnie powstałaby niezła kanapkowa pasta, jak myślicie? 


9 komentarzy:

  1. Osłodziłaś mi dzień tym nektarynkowym akcentem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, jedna czekoladowa owca... albo jeden krok... to wielki krok dla ludzkości. ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Oj tak! Pomysły Rachel są bardzo pomocne w moich kuchennych przygodach ;) Wątróbkę lubię, ale przyznaję, że "na słodko" nigdy jej nie próbowałam. Wygląda na to, że warto :)

    Ściskam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taką to bym się chyba skusił. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Rejczel jest boska (i udowadnia, ze w mikrokuchni tez mozna uskuteczniac niezle czary). Watrobka w slodkikm towarzystwie wciaz jeszcze przede mna... Moze sie odwaze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inna mi nie smakuje, dziwne? ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. ja zawsze wątróbkę z jabłkiem serwuje, więc kusi mnie także ta nektarynka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię wątróbkę, szpinak i nektarynki uwielbiam, zapowiada się zgrane trio ;) Wątróbkę jadam z cebulką, spróbowałabym z taką słodką nutą :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń