poniedziałek, 3 września 2012

Moaburger - burgery idealne - KONKURS!

fot. stąd
Mniej mnie ostatnio tutaj - od dłuższego czasu usilnie próbuję skończyć pracę magisterską. Chociaż były i okresy totalnie bezmotywacyjne, to teraz już jakoś łatwiej i w końcu obiecałam Wam przedstawienie podsumowania wyników na blogu, a obietnica to obietnica! Jednak wymyśliłam dla Was mały konkurs. Co tu dużo mówić - dla mnie smaczny jak (dobre słowo?) cholera. Jedyne ograniczenie jest takie: konkurs skierowany do mieszkańców Krakowa albo do osób, które w ciągu miesiąca od zakończenia konkursu będą mogły się tam pojawić (taka lokalizacja niespodzianki). No chyba, że macie znajomych w Krakowie, to nie będzie problemu z podarowaniem im swojej nagrody. Więcej o konkursie poniżej... 


Moaburger to krakowski bar z burgerami albo jak kto woli "Burger House". Będąc w Krakowie miałam przyjemność (ogromną przyjemność!!!) zjeść u nich burgera. Światem rządzi przypadek, ale jaki pyszny! Był tak duży, że spokojnie mógł stanowić obiad. Po prostu burger ni mniej, ni więcej, a idealny. Pisałam o miejscu więcej tu, a tu możecie podziwiać ich kanapki. Kurczę, chętnie sama wygrałabym taką nagrodę, ale teraz przyjemnością (dzięki uprzejmości właścicieli) chcę podzielić się z Wami! :)

Aha! Czym wygrywają te burgery?

  1. Jakość! To widać słychać i czuć (kupkami smakowymi i organami węchowymi).
  2. Świeżość! Wszystko smażone na bieżąco. 
  3. Wielkość!
  4. Połączenie smaków! Często zaskakujące - nawet dla mnie, która "siedzi" w jedzeniu od jakiegoś czasu. :)
  5. Opakowanie! 
  6. Pyszne bułki i idealnie wypieczone mięso. 
  7. Możliwość zjedzenia na miejscu. Dla mnie to duży plus, bo burger z dodatkami, to nie jest łatwa rzecz do zjedzenia na ulicy czy w drodze.

Właściciele: polsko-nowozelandzka ekipa (fot. stąd)



Zasady konkursu:
fot. stąd

  1. Konkurs trwa: od 3 września do 13 września. 
  2. Do wygrania: jedno podwójne zaproszenie do "Moabrger" umożliwiające spałaszowanie dowolnie wybranych burgerów (jest dostępna również wersja wegetariańska) oprócz Mammoth burgera. 
  3. Nagroda musi być zrealizowana w ciągu miesiąca od ogłoszenia wyników w krakowskim "Moaburger". 
  4. W komentarzu pod tym wpisem Zaproponuj idealną kompozycję burgerową albo taką, na którą masz aktualne ochotę. Pomysły przekażę "Moabrger" - a może postanowią wprowadzić jedną z nich do menu? :)
  5. Zostaw swojego maila
  6. Będzie mi miło jeśli polubisz profil Mówią Weki na Facebooku, a miło zapewne będzie również "Moaburgerowi", gdy polubisz ich stronę, a dodatkowo będziesz na bieżąco z Burgerem Tygodnia (co tydzień nowa kompozycja, inna niż w menu - naprawdę zaskakujące i kreatywne połączenia). 






Czekam na Wasze propozycje i powodzenia!



31 komentarzy:

  1. Mój typ jest taki: na bułce maślanej umaczanej w jajku i zgrillowanej, panierowane krążki cebulowe, marynowane papryczki jalapeno, pomidor, sałata, majonez, krwista wołowina. proste.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam ochotę na słodkiego burgera .
    Bułka
    maliny
    trochę jagód
    borówki
    na to ciastko (delikatne jak naleśnik, ale to nie naleśnik - jak wymyślę to podam przepis)
    na to cieplutka brzoskwinka
    truskawka
    kiwi
    Bułka
    I dekoracja to mięta .
    nutinka112@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zjadłabym takiego z kurczakiem, sałatą, cebulą, pomidorem, ogórkiem, polany sosem i majonezem :)

    kalinka130@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie burgerek wołowy z czerwoną cebulą, najlepiej grillowaną/ pieczoną, pomidorkami, sałatą, sola morską, świeżo zmielonym pieprzem i majonezem hellmans babuni :) mogłyby być jeszcze płatki grana padano ale pewnie by wypadały...

    OdpowiedzUsuń
  5. Do Krakowa daleko, więc sobie nie pokonkursimy. Ale! Cieszy nas to, że burgery, ale takie naprawdę dobre, dobrej jakości burgery przestały należeć do pewnego rodzaju kulinarnych nizin. Też mamy swój typ w naszym rodzinnym mieście, z mięskiem wołowym, idealnie wysmażonym i z cebulką marynowaną na ostro. Do tego, obowiązkowo, grubo cięte fryty. Ech, rozmarzyliśmy się...

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam burgery! mogę je jeść codziennie :)
    dla mnie podstawa to chrupiąca, świeża buła (sezam albo inne ziarenka - obowiązkowo), najlepiej oczywiście domowa, a jeśli nie - chociaż podgrzana na opiekaczu. do tego odrobina roztopionego, ciągnącego się sera, kotlet, pomidor, trochę konserwowych warzywek i SOS! sos jest bardzo bardzo ważny, nadaje wyrazisty smak ;) na dziś mam ochotę na tofuburgera ze szpinakiem (rozgniecione wędzone tofu, świeży poszatkowany szpinak, jajo, płatki owsiane, sos sojowy, czosnek przyprawy), do tego zamiast zieleniny jeszcze raz szpinak, oczywiście pomidorek, czerwona cebulka (może być marynowana), a jako sos tym razem.. może nie pasuje, ale mam wielką ochotę - chutney z mango! :) podaję maila, mam nadzieję, że się przyda: tvorkoska@gmail.com Pozdrawiam i życzę smaczego burgera!

    OdpowiedzUsuń
  7. oo, taka zdrowa wersja burgera baaardzo przypada mi do gustu!
    moja propozycja:
    chrupiąca, ale równocześnie puszysta, razowa bułka z ziarnami, grillowany filet z kurczaka (w marynacie miodowo-musztardowej), rukola, czerwona cebula, plastry świeżego pomidora i zielonego ogórka, a do tego sos jogurtowy! mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciepła focaccia z rozmarynem. Posmarowana pastą z oliwek, fety i chilli. Kawałki sałaty i liście szpinaku. Burger. Grillowany pomidor malinowy i bakłażan. Wszystko delikatnie skropione oliwą.

    a-szkaradek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczak, awokado, falafel, sałata, camembert, karmelizowane orzechy, kiszony ogórek.

    pinkcake()gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Grilowana bułka. Grzyby leśne smażone z zieloną pietruszką. Burger z jałowcem. Boczek. Pieczony czosnek. Sos śliwkowy.

    oyumi@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam ochotę na zmodyfikowaną wersję burgera z kozim serem, który jest podawany w Moaburgerze (UWIELBIAM btw!:)) opiekana bułka razowa/ wieloziarnista, kozi ser w panierce, rukola, marmolada z czerwonej cebuli (zdredukowana w dużej ilości czerwonego wytrwanego wina i octu balsamicznego), czerwone pesto z suszonych pomidorów.

    oioioi77@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. burger z rybą, obecny!klasyczna grillowana buła, sałata strzępiasta, grillowany stejk z tuńczyka posmarowany z wierzchu musztardą, cienkie plastry pomidora, marynowane karczochy i zielone talarki jalapenos (ew delikatny udział prażonych pestek z dyni). smacznego !!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałem ja: tonekster@gmail.com.

      Usuń
  13. Bardzo lubię robić burgery na obiad - są szybkie, i takie po prostu... ładne :D kombinuję z dodatkami, czasem wyjdzie mi coś co koło burgera nie leżało, ale zawsze smaczne :D mam swoje ulubione kombinacje, ale ciągle szukam dalej - już tak mam że lubię jak się coś dzieje, również w kuchni ;)

    moj typ numer jeden: burger słodko-kwaśny, czyli buła, lekko posmarowana majonezem, na to ser, sałata, pomidor, cebulowe talarki, a mięso mieszam z łyżeczką koncentratu pomidorowego, drobno posiekanym chili i kilkoma krążkami ananasa z puszki, połową startej marchewki, a sos do tego pomidorowy, raczej ostry (robię domowe keczupy i świetnie się sprawdzają :)

    typ numer dwa: burger z powiewem Grecji ;) buła, może yć wieloziarnista, na to cienko majonez, ser, rukola (albo sałata, zależy co mam) pomidor, cebulka, mięso mieszam z czarnymi oliwkami, świeżymi ziołami, fetą, chili, a sos daję czosnkowy.

    W ogóle to dodatki lubię proste, a kombinuję jak mogę ze smakami samego mięsa, czasem dodaję pieczarki, teraz cukinię póki sezon... fajna zabawa :) polecam wykorzystać indyka - pyszne i lekkie sa takie burgery :)

    Pozdrawiam i życzę smacznego - Justyna ;)
    j-bankowska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, ja i burgery :)
    Moje marzenia na tą chwilę :
    Chrupiąca bułka pszenna do tego od dołu patrząc:
    sos czosnkowy na to sałata zielona, burger wołowy, czerwona cebula karmelizowana z dodatkiem octu balsamicznego, pomidory przypieczone w plastrach to posypane ziarnami czarnuszki i przykryte sałatą zieloną i drugą częścią bułki i .. jestem w niebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bułka z sezamem, mielone z indyka doprawione tymiankiem, czosnkiem i chilli, zielony ogórek, pomidor, sałata, cebulka, sos czosnkowy -classique! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No to robimy! Burger a`la caesar salad: opiekana bulka pszenna, salata rzymska, grillowany filet z kurczaka, majonez i caesar dressing (taki prawdziwy z zoltek i sosu Worcestershire), cienkie plastry pomidora i smazony bekon. :)

    skalkris@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo krakowski burger: w kajzerce ukryty soczysty wołowy kotlecik, do tego gruby plaster bundzu spod samiuśkich Tater, pomidory z targu na Kleparzu i liść sałaty od zaprzyjaźnionego pana z Placu Imbramowskiego (niepryskanej!), a do tego sos kminkowy podawany zwykle do tradycyjnej galicyjskiej maczanki. Wszystko zjeść należy zerkając spod drzwi Moaburgera na widoczny niedaleko Rynek, a okruszkami podzielić się z gołębiami. Weźże burgera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Spójrzże na mnie ejże" :P http://www.youtube.com/watch?v=7_FEeB9bidg

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Rdzennie krakowsko :-)
      Zapomniałam o mailu, bo założyłam, że jest widoczny w moim profilu - ale gdyby nie był, to olgacecylia [mały szympans] gmail.com

      Usuń
    4. Dzięki! Nie zauważyłam jeszcze braku maila Twojego (pewnie bym szukała w profilu;)), bo czekam na odpowiedź Moaburgera w sprawie sposobu odbioru nagrody :) Pozdrawiam i przepraszam za opóźnienia, ale nie wszystko ode mnie zależy. Zajęci pewnie, zabiegani, rozchwytywani :). p.s. Proszę o przepisy te wymienione w komentarzu:)

      Usuń
  18. 1. Boczek, grillowany oscypek i żurawina :>
    2. wołowina, grillowany bakłażan, pomidor, karmelizowana cebula, ser kozi

    OdpowiedzUsuń
  19. Burger z chrupiącą bagietką, sałatą skropioną sosem z gorgonzoli, z francuską musztardą, piklami i panierowanym boczniakiem i kawałkami grillowanego boczku.

    pannanna@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja ostatnio robiłam burgera z łososiem, w końcu nie wszyscy jadają mięso, a goście byli zachwyceni...
    Do chrupiącej bułeczki wkładamy plaster grillowanego łososia i plaster sera gorgonzola, który rozpuści się pod wpływem ciepła. To zalewamy sosem ze szpinaku, czosnku i jogurtu naturalnego zmieszanego z majonezem, dobrze doprawionego. Wierzch posypujemy płatkami migdałów, wspaniałość...

    Pozdrawiam burgerownię z Krakowa:)
    factorn@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. ja nie w sprawie konkursu, ale - ważna kwestia - łosoś to przecież mięso ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięso, mięso, jasna sprawa, a o co chodzi? :P Burger - nie musi być z mięsem, no chyba, że to Hamburger :P

      Usuń
  22. Kiedy wyniki konkursu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciągu kilku dni :) Postaram się jak najszybciej. Pozdrawiam!

      Usuń
  23. Witam,

    czy były już wyniki konkursu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, na blogu o tu: http://mowia-weki.blogspot.com/2012/09/moaburger-rozwiazanie-konkursu.html

      Usuń