wtorek, 24 lipca 2012

Śniadanie wtorkowe

Siedem śniadań przez siedem dni - akcja Pokaż swoje śniadanie trwa! Ciekawi mnie coraz bardziej pod względem psychologicznym i socjologicznym. Moje śniadania pokazuję takie, jakie jem naprawdę. Inne dania w większości też możecie oglądać u mnie w wersji - tak jak na zdjęciu, tak je jadłam.


Dla odmiany znowu bułeczka. Znowu na śmietanie ze szczypiorkiem z tego przepisu. Odrobina masła, sałata z zaprzyjaźnionej działki (bardzo dekoracyjna i smaczna!). Ser żółty z rzodkiewką albo salami z domowym ogórkiem kiszonym (fajne wyszły). Przegryzać można cienkim kabanosem. Herbata czarna z łyżeczką cukru.

A wczoraj było tak.

3 komentarze:

  1. Cieszę się, że dajesz radę wrzucać kolejne :)
    I o to właśnie chodzi, żeby dawać faktyczne śniadania, a nie piękne wymysły, które jemy tylko od święta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie domowe, proste posiłki, bez przekombinowania. Nienawidzę, kiedy ktoś faszeruje mi głowę czymś, czego bym w życiu nie przełknęła. Lubię szybko, prosto:-)

    OdpowiedzUsuń