niedziela, 29 lipca 2012

Śniadanie niedzielne


Mało wydumane śniadanie. Nie lubię niedziel. Cóż zrobić? Mam wrażenie, że niedziela mija i przepływa przez palce mi. Wolę poniedziałki. Mimo wszystko: miłej niedzieli! Akcji Pokaż swoje śniadanie dzień siódmy i ostatni.


Foccacia na zakwasie z pesto rukolowym i cukinią w zestawie z prostą jajecznicą i czarną herbatą. Pisałam o niej tutaj.





10 komentarzy:

  1. Też zawsze mam w niedzielę takie wrażenie, że po prostu "trwam" i nie robię nic konkretnego.
    Apetyczne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mi narobiłaś ochoty na jajecznicę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez nie przepadam za niedzielami!
    pyszne jajecznica :-) sniadanie moze i proste, ale za to smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uwielbiam niedzielę, mimo że przepływa mi przez palce, to jedyny mój dzień wolny od pracy
    u mnie dziś jajecznica z kurkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne docenię niebawem każdą niedzielę z tego powodu!

      Usuń
  5. Ja też nie za bardzo lubię niedzielę, za to uwielbiam piątki i soboty:) Śniadanko apetyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, piątki i sobotą rządzą! :P

      Usuń
  6. Ja w niedzielę cały czas myślę jak nieuchronnie zbliża się poniedziałek! Ale z chęcią umiliłabym sobie czas takim pysznym śniadankiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że udało Ci się dodać wszystkie śniadania :)
    Dzięki za udział w akcji, śniadania Twoje są pysznościowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię niedziel i wolę już nawet poniedziałek :)!!!

    OdpowiedzUsuń