czwartek, 26 lipca 2012

Psyduck-owe śniadanie czwartkowe

Przed chwilą był poniedziałek. Dałabym sobie uciąć rękę, że tak było. Czwartek? Nie może być! Znowu obudziłam się z myślami i słowami ala Psyduck. Tak często mam, później mi jakoś mija i rozpływa się w świetle dnia. Może ta pora dnia (przed ósmą, a czasami przed siódmą) zbiera wszystkie lęki i pytania. No bo w nocy kto miał się czymś martwić jak spał? To się musi tak gdzieś kumulować i wybucha rano pytaniem: "Co z ta Polską?" albo "Po co to wszystko?", "Quo vadis?" I takie tam... Ale miało być o śniadaniu - ten temat o wiele prostszy i smaczniejszy o sto procent! Akcji Pokaż swoje śniadanie dzień czwarty.
Psyduck: ojojojojoj jak ciężko

ojojojojoj jak ciężko
by this site

Dziś były grzanki - zapiekanki. Bułki na śmietanie ze szczypiorkiem już nie były takie świeże, więc przerobiłam je na pyszne chrupanie. Rano nie jest tak gorąco jeszcze i można coś na ciepło zjeść.


Grzanki z odrobiną masła, serem żółtym (każdy plasterek osobno spakowany;)), kawałkami salami, ananasa, odrobiną szalotki. Przyprawy: curry (lubię połączenie curry i ananasa lub curry z bananem i szynką pieczonymi na pizzy), zioła prowansalskie, tymianek. Po upieczeniu na górę odrobina ketchupu, a i bez niego byłyby smaczne. No i herbata - earl grey.

4 komentarze:

  1. fajne śniadanko, a Ty się nie daj rzeczywistości tylko ciesz się życiem.
    A stronka fajna.
    Poza tym ja też jestem zadziwiona że już czwartek, a poza tym że już koniec lipca prawie.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sugerujesz ucieczkę w chorobę psychiczną?:P Bo tak to w przypadku schizofrenii bywa - jak ktoś sobie nie radzi z rzeczywistością, to jego "ja" gdzieś ucieka i błądzi - tak się ratuje przed samounicestwieniem. Kurczę, chyba za trudny temat w tym miejscu. W każdym razie, śniadanko fajne było:)

      Usuń
  2. Ja bym nie miała za bardzo co do pokazania, bo parówę dziś wciągnęłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza mi się, najlepiej w domowym hot-dogu. Ale to jak mi się przypomni, że dawno nie jadłam hot doga:P

      Usuń