wtorek, 17 kwietnia 2012

Zgadnij kotku, co mam w środku


Przepis (strona 107) znalazłam w kwartalniku "Lawendowy dom". Bardzo go lubię. Spora dawka inspiracji. Później znalazłam przepis na podobne batoniki, ale w zdrowszej wersji z jabłkami. Zrobię je niebawem. Te wyszły bardzo smaczne. Świetna przekąska - długo zachowują świeżość i zawsze jest coś "awaryjnego" do schrupania. Poniżej przepis, kilka przemyśleń i jeszcze jedna awaryjna propozycja...




  1. Powinnam użyć większej formy - batoniki byłyby bardziej płaskie i łatwiejsze do ugryzienia.
  2. Żurawinę lepiej pokroić na kawałki, jak radzi Nina w drugim przepisie. 
  3. Zapomniałam uprażyć, to co trzeba uprażyć!
  4. Zamiast migdałów dodałam więcej słonecznika i żurawiny.
  5. Czytałam gdzieś, że lepiej nie dociskać zbyt mocno - delikatnie wyrównać masę w formie, aby batoniki nie były zbyt zbite i trudne do ugryzienia.
  6. Wyszło mi więcej niż 10 batonów - dziwne! Może bardzo zaburzyłam proporcje?;) 
  7. Polałam je jeszcze roztopioną czekoladą.


Domowe batoniki muesli

Składniki:

(8-10 batoników)
Smakołyki na pikniki
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego
  • 250 g płatków owsianych (u mnie "5 zbóż" od BioBabalscy)
  •  75 g wiórków kokosowych
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 60 g słonecznika
  • 60 g sezamu
  • 120 g migdałów (pominęłam)

Na suchej patelni uprażyć płatki owsiane, ziarna słonecznika i dość grubo posiekane migdały. W misce wymieszać suche składniki. Dodać mleko. Wymieszać. Masę przełożyć do teflonowej formy. Wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 140 stopni. Piec około 55 minut. Po lekkim przestygnięciu pokroić.

Nie chciało mi się dziś wyjść do sklepu po coś słodkiego, więc zjadłam mus gruszkowy na ciepło. W końcu wyszłam do tego sklepu (znaczy Luby), ale nie przyznam się, co znowu zjadłam:).

7 komentarzy:

  1. Nie ma to jak zdrowy batonik, zwlaszcza domowy. A skoro wyszlo wiecej, to chyba nawet lepiej, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie no to pewnie znaczy, że czegoś sypnęłam od serca, chociaż starałam się ważyć:P

      Usuń
  3. Hehe ja mam straszną ochotę na coś słodkiego a jedyne co jest w domu to jabłka - na które jestem uczulona:( Twoje batoniki wyglądają bardzo smakowicie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaję się na domowe batoniki juz od dłuższego czasu. Świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie robiłam batoników, ale chętnie bym takie schrupała:) Pycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś próbowałam coś z masłem, ale z masłem to nie było to. Te polecam albo najlepiej te z jabłkami (link w poście powyżej) :)

      Usuń