Groszek kojarzy mi się z zimą. Wiem, wiem - przecież sezon groszkowy trwa od czerwca do sierpnia. Jednak w tym czasie jest tak trudno dostępny (takie moje doświadczenia z poszukiwaniem świeżego groszku), że częściej mamy do czynienia z groszkiem mrożonym, a prawdopodobnie najczęściej z tym w puszce. Zieleń już niebawem na drzewach i krzewach (oby!), a na razie na talerzach.
Macie jakieś ulubione groszkowe potrawy?
Składniki na 4 porcje:
- 1/2 opakowania mrożonego groszku
- ok. 250 ml bulionu warzywnego lub warzywno mięsnego
- trochę wody
- 250 g sera mascarpone
- 1 marchewka (ja dałam tą, która gotowała się w bulionie)
- szczypta suszonego czosnku
- kilka listków mięty
- pieprze, sól
- odrobina chilli
Na bulionie wymieszanym z wodą ugotować groszek (ok. 20 minut). Dodać przyprawy i wymieszać z mascarpone. Zagotować jeszcze raz. Zmiksować. Podawać z groszkiem ptysiowym albo grzankami. Podawać z czym się lubi i na co się ma ochotę!


Moja ulubiona potrawa z groszku, to groszek cukrowy zjadany na świeżo :D Zupa musi smakować cudnie :)
OdpowiedzUsuńTo proszę o cynk, jak go zdobyć:D Oprócz mrożonego.
UsuńŚliczna zupka i doskonałe składniki!
OdpowiedzUsuńDla mnie groszek to lato w pełni.Potem to już mrożonki...
:) Mrożony daje radę, w puszce średni, ale też nie najgorszy.
UsuńI groszek i mascarpone i.... jestem w niebie jak to czytam, a co dopiero jakbym jadłal;););) Cudna, pyszności!
OdpowiedzUsuńProsta, optymistyczna zupka - w sam raz dla takich marud jak ja:P
Usuńtakiej fajnej groszkowej zupy jeszcze nie jadłam! kolor jest świetny :-)
OdpowiedzUsuńGroszkowy! :P
UsuńKocham groszek pod każdą postacią, a najbardziej w zapiekance makaronowej razem z szynką i pieczarkami :D
OdpowiedzUsuńO, fajny pomysł - pieczarek nie lubię za bardzo, ale ostatnio je masochistycznie chyba jadam:P
UsuńMmm...chętnie wypróbuję ten przepis, uwielbiam groszek, zwłaszcza w mariażu z marchewką:)
OdpowiedzUsuńA marchewka konieczna nie jest, ale odrobina nie zaszkodzi;)
UsuńCiekawa zupa, jeszcze nie dodawałem mascarpone do zupy (dodawałem serek topiony czasem do zup kremów). Ja lubię puree z groszku i ziemniaków.
OdpowiedzUsuńNo mascarpone to trochę tak, jak gęsta śmietana;)
UsuńGroszkowa z miętą i prażonymi płatkami migdałowymi to moja ulubiona :)
OdpowiedzUsuńO taka! http://belkoty.blogspot.com/2011/03/zupa-na-stole.html
ps. fajne tło
Tło obrusikowe na zdjęciu:P Jeśli o tym mówisz. A bardzo mi się podoba też ten krem biały:) pietruszkowo - serowy.
UsuńLooks delicious!
OdpowiedzUsuńwww.poolovesboo.blogspot.com
Thank you :)!
Usuń