poniedziałek, 14 listopada 2011

Imieninowo – świąteczna sałatka warzywna z majonezem


Pojawia się na polskich stołach w różnych wersjach i na różne okazje. Każdy ma na nią swój patent. Ja nigdy nie dodają ziemniaków, a czasem zamiast majonezu używam jogurtu naturalnego. Nie jest to sałatka za którą szaleję, ale lubię od czasu do czasu. Nie wiem dlaczego, ale najlepiej smakuje na spotkaniach rodzinnych obok śledzia i świeżej angielki. Przepis dodaję do akcji Gotujemy po polsku – edycja IV. Sponsorem akcji jest http://zpierwszegotloczenia.pl/.


Składniki 4 - 5 sporych porcji:
  • 3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • ½ selera
  • ½ puszki groszku albo kukurydzy
  • 2 jaja (ugotowane na twardo)
  • ok. 5 łyżek majonezu (może być jogurt naturalny albo jogurt pół na pół z majonezem)
  • 1-2 średnie ogórki kiszone (ja obieram ze skóry, jeśli kilka mniejszych to można nie obierać)
  • 1 jabłko (np. lobo)
  • ½ łyżeczki chrzanu
  • ½ łyżeczki cukru
  • odrobina słodkiej papryki
  • sól (odrobina), pieprz

Ugotowane warzywa (ja najbardziej lubię te z rosołu), jabłko, i jaja pokroić w kostkę. Dodać groszek, chrzan, przyprawy. Odstawić na noc do lodówki, aby smaki razem się połączyły. 


4 komentarze:

  1. Tak, właśnie, spotkania rodzinne i sałatka to stała kombinacja, ale co to jest świeża angielka? Chyba za długo byłam na emigracji i coś mnie ominęło?

    OdpowiedzUsuń
  2. @ Veggie - to taki mały podstępny teścik był, czy ktoś spoza łódzkiem zna tą nazwę. Wiem, że niektórzy mówią jeszcze na do bułka wrocławska. W Łodzi: angielka. A to taka duża bułka - jak chlebek. Chrupiąca skórka, jeśli good one;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja oczywiście googlowałam, nakliknęłam na zdjęcia i co? Nic. Nic nie mówiące mi zdjęcia z różnych dziedzin i bądź tu człowieku mądry :-) dzięki za objaśnienie

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy27 maja, 2012

    Jestem"na wczasach"w anglii (7lat)i mieszkam z tubylcami,pomyslalem ze zaskocze ich taka salatka i zadzialalo,sam wczesniej nie robilem bo mama zawsze operowala w kuchni.Dzieki dla mnie bomba a i reszcie smakowalo

    OdpowiedzUsuń