piątek, 16 września 2011

Szukaj C nawet w ZIEMNIAKU


zdjęcie ze strony akten.com.pl
Dziś rano Pan Google (albo Pani Google) zainteresował mnie swoim logiem. Otóż obchodzimy dziś 118 rocznicę urodzin węgierskiego biochemika Alberta Szent-Györgyia, noblisty w dziedzinie medycyny z 1937 roku. Witaminy C nie mógł wynaleźć, ale mógł ją wyodrębnić i zidentyfikować, co też uczynił w 1933 roku. Operacje swoje i tajemnicze badania prowadził ma strąku papryki (łapmy ją w sezonie!).
Pan Albert miał zapewne wiele innych odkryć, osiągnięć i talentów, jednak chciałabym się skupić na witaminie C. Jako, że w sobotę zaczyna się akcja „Zwiększamy odporność 2011”, informuję, że można jej szukać nawet w ziemniakach! Oczywiście lepszym źródłem będzie kapusta, inne zielone liście czy cytrusy i jagody. Nie jest to jedyna substancja, która stawia nas na nogi albo nie pozwala nam upaść, ale najprawdopodobniej jest jedną z ważniejszych witamin wpływających na siły obronne naszego organizmu.
To by było na tyle z moich wskazówek-pomysłów. Jestem pewna, że mnie zaskoczycie, a może nawet zaskoczycie samych siebie.

3 komentarze:

  1. Muszę coś wykombinować w takim razie na Twoją akcję :) Papryka posiada najwięcej witaminy C wśród warzyw, ziemniaki też mają jej wiele, ale sposób przechowywania i przygotowania może ją w znacznym stopniu zniszczyć. Wczoraj pisałam o tym u siebie http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/?p=2530

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ja już mam pomysł na przepis do akcji. Pijalny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @ mopswkuchni Niemałe zaskoczenie, że nawięcej wit. C zachowują ziemniaki smażone!

    @jadalnepijalne No to się cieszę:) Już się nie mogę doczekać pomysłów, chociaż sama nie wiem, co bym tam włożyła. Szewc bez butów chodzi;) Znaczy jedno wiem na pewno: pomidory, warzywo - owoc idealne.

    OdpowiedzUsuń