niedziela, 12 grudnia 2010

kolejny kulinarny sponton (seeeerrrrrrr)(rrrrr)

Ten ser mówił do mnie "weź mnie, weź!". Nie mogłam odmówić. Mam nadzieję, że okaże się pyszniutki. Miejscowa produkcja, że tak to ujmę. Pozdrowienia dla wszystkich maniaków.

P.S. Proszę nie donosić na mnie lekarzom psychiatrom. Pohasam sobie jeszcze trochę po tym "wolnym" świecie.

video

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz